per Aquam

2008-03-04 12:11:01

Poranne wizyty we własnych czy cudzych,jakkolwiek łazienkach, mają czasem zbawiennie pobudzający wpływ na ludzki zmysł. po pierwsze niezmiennie od dawna mam totalne poczucie oczyszczenia gdy z niej wychodze. zmyły się wszystkie rodzaje brudów.nawet egzystencjalnych.po prostu to sie tak układa w wiekszą całość. dosięgamy rytuałów.nauczylam się celebrować te chwile, nadawać im sens. i w konsekwencji, na bazie doswiadczen codziennych wieloletnich,choć skomplikowane to nie jest a zupłenie proste o czym mówie,powstał ot tak przepis na dzien dobry.
im wcześniej wstaniesz tym prędzej ujrzysz dnia blask
im wcześniej bedziesz czysty tym wcześniej poczujesz lekkość dnia
docenić pore
doceniś czas
wyjść z domu
poczuć świat
zacząć odgrywać ważną rolę,dla siebie.zupełenie tak indywidualnie

chyba chodzi o to by rzucić się w realizacje jakis planów.ale tak zupełnie na luzie. zacząć zjadać dzień,ale nie zeby sie zapchać tylko żeby sie odrzywić. znakomita różnica! zaprzyjażnic się z biegiem zdarzeń.zrobic jedno a ono ciągnie w drugie. i odwarzyc się wchodzić dalej i głebiej. raz na jakis czas nawet stracić kontrole.
Pózniej wrócic do domu,zasiąść w fotelu rozpastnym. pomyslec nad przeżyciami. ogarnąć co możliwe. poczuć sen w sobie.
taki dzien jak codzień.
pózniej mozna sie nawet przykryć kocem z banałow zlepionym i tak nie zaszkodzi. bo w sobie sie ma tego jednego dnia smakołyk

wybiła 12. wychodze.

skomentuj (1)
Strona główna